Polska

"Będzie dobrze" - Fujifilm i galeria Le Guern zapraszają na wystawę fotografii Tadeusza Rolke

31.07.2018

Szanowni Państwo,

Fujifilm oraz galeria Le Guern zapraszają na wystawę fotograficzną Tadeusza Rolke „Będzie dobrze”. Wernisaż odbędzie się 9 sierpnia o g. 18 w galerii Le Guern przy ul. Katowickiej 25 w Warszawie.

Projekt to zbiór zdjęć warszawskiej Pragi. Fotograf dokumentuje wybrane miejsca, skupia się na detalu i nawiązuje do projektu „Jutro będzie lepiej” – z kolei zbioru zdjęć wykonanych na początku lat 90., kiedy Tadeusz Rolke spacerował po Warszawie i zatrzymywał w kadrze społeczne zmiany.

Zdjęcia do projektu „Będzie dobrze” Tadeusz Rolke wykonał aparatem Fujifilm X-T20.

Wernisaż jest wydarzeniem otwartym. Wystawa potrwa do 15 września.

„Będzie dobrze”


Kiedyś będzie dobrze, ale czy lepiej? Nie jest to już takie oczywiste, jak na początku lat 90., kiedy Tadeusz Rolke spacerował po Warszawie z aparatem i dokumentował społeczne zmiany – stragany z mięsem w Śródmieściu Warszawy, pomniki minionej władzy, kawiarnie i nowych Polaków – konsumentów. Wybrane zdjęcia z tamtego okresu można było zobaczyć na poprzedniej prezentacjiego w Le Guern „Jutro będzie lepiej”. Na obecnej wystawie deklaracja zawarta w tytule jest dużo skromniejsza. Brzmi wręcz jak pocieszenie.

„Będzie dobrze” to zbiór fotografii warszawskiej Pragi – dzielnicy miejscami równie malowniczej, co zaniedbanej, a ostatnio coraz częściej ulegającej gentryfikacji. Rolke nie dokumentuje już jednak tych zmian, procesu opanowania starego przez nowe i społecznego rozwarstwienia, lecz zatrzymuje się na detalu. Przeciąg wybrzuszający firankę w oknie zdewastowanej kamienicy. Zardzewiała kłódka zamocowana z tajemniczego powodu na balustradzie. Dziecięcy dywan wiszący na trzepaku. Kolorowe śmieci. Napis „Będzie dobrze” wysprejowany na murze. To wszystko są niepozorne zjawiska, które Rolke zamyka w kadrach niemal abstrakcyjnych, tworząc osobiste archiwum fenomenów.

Niektórym może się tu przypomnieć komiks „Tytus, Romek i A’Tomek” z 1987 roku, w którym główny bohater przechodzi test na „wrażliwość na piękno otaczającego świata”. Przyjaciele prowadzą go na zaniedbaną ulicę i pokazują sterty kolorowych śmieci. Bohater jest zdegustowany, jednak sam autor komiksu komentuje: „Gdyby Tytus miał duszę artysty, widziałby nie brudy, a wspaniałe układy kompozycyjne. Linie pionowe równoważą poziome. Idealne zestawienie barw”. Rolke wydaje się wchodzić w tę właśnie konwencję. Opowiadając o pracach z cyklu „Będzie dobrze”, przywołuje Marcela Duchampa i jego „ready mades”, mówi o dziełach sztuki ukrytych w miejskich zaułkach i odnajdywanych przez niego podczas spacerów z aparatem, o gotowych obrazach, które z kliszy można byłoby przenieść bezpośrednio na płótno. Czy jednak warstwa estetyczna wyczerpuje potencjał tych zdjęć? Nie. Bo wiadomo już przecież, że nie będzie tak dobrze, jak wydawało się w latach 90. Zmiany społeczne nie doprowadziły do cudownego przeobrażenia miast i nie zasypały społecznych podziałów. Tadeusz Rolke wie, że opowiadanie o tym za pomocą tych samych środków, co prawie trzydzieści lat temu, nie jest konieczne. Tym razem to, co ważne, ukryte jest za firanką i zamknięte na kłódkę.

Będzie nam bardzo miło gościć Państwa podczas wernisażu.

Najświeższe wiadomości:
  • Aparaty cyfrowe